Pokazywanie postów oznaczonych etykietą REFLEKSJE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą REFLEKSJE. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2022

Moja i Twoja nadzieja

Do wydarzeń z lipca 1997 r. wraca się ostatnio częściej. Zdaje się, że to zasługa serialu, który pojawił się niedawno na jednej z platform streamingowych.  


piątek, 14 stycznia 2022

Górnik - zawód przyszłości

Wyobraźnia to taka niezwykła aktywność mózgu. Jeśli zechcesz, to przeniesie cię w każde miejsce, o każdej porze doby czy roku, i spotkasz tam tych, których chcesz. Możesz w niej czuć się bezpiecznie, zmienić każdy szczegół otaczającej cię rzeczywistości. Możesz mieć wpływ na wszystko, o czym tylko pomyślisz. No prawie na wszystko… kiedy przenosisz się w świat wyobraźni, cena, jaką za wycieczkę tę zapłacisz może być dla ciebie trudną do przyjęcia kwotą. Może, ale nie musi. Tylko dlatego, że to, czy za to zapłacisz czy przeciwnie – zyskasz – jest twoim wyborem.

niedziela, 7 lutego 2021

Cyrkulujący przechodzień

Groźna i gwałtowna śnieżyca zbliża się do Warszawy – właśnie taki komunikat przeczytałam. Mnie jest tak dobrze i wygodnie, kiedy wyglądając przez okno mogę napić się ciepłej herbaty i ogrzać narzuconym na ramiona kocem.

piątek, 30 października 2020

Strajk strajkiem, ale co dalej?

Nie jest ważne czy jesteś za strajkiem, czy przeciw, czy strajkujesz, czy nie. Nie Twoje poglądy są w tym momencie ważne, ani to, co czujesz. Ważne jest, co ze swoimi emocjami zrobisz, gdzie je ulokujesz i w jaki sposób wyrazisz. Bo to, co z Twojego serca wypłynie dzisiaj, będzie rzutowało nie tyle na Twoje przyszłe życie, co na życie Twoich najbliższych. Twoich dzieci.

środa, 26 sierpnia 2020

Jaki dzisiaj jest dzień?

Środek tygodnia jest jak niedopasowany strój, nieadekwatny do sytuacji. Z jednej strony odzwierciedla nasze samopoczucie (jeśli założymy, że ubieramy się pod wpływem nastroju), a z drugiej jeśli nie pasuje do chwili – psuje ją, wprawiając nas w zakłopotanie. W każdym razie – tak samo zakłopotani jesteśmy właśnie w środę: niby połowa tygodnia za nami, ale do weekendu wciąż daleko. Szkoda tkwić w takiej środzie dłużej.

czwartek, 13 sierpnia 2020

ØRGANEK - dawca organów

Dawniej faktycznie, nazwisko tworzyło się przez zawód, jaki się wykonywało. Trzeba mieć niezły tupet, by było odwrotnie. Chociaż Tomasza Organka, lidera zespołu Organek zobaczymy z gitarą w dłoni a nie grającego na organach, to przecież nazwisko muzyka nasuwa jeszcze jedno skojarzenie.

środa, 29 kwietnia 2020

How to kiss through this? - czyli SOS dla miłości w czasie zarazy

Jak to mówią - taki mamy klimat. Podczas gdy jedni z żalem i smutkiem wywieszają przed sobą białe flagi na znak poddania się pandemii, inni z radością chowają je na dnie szafy. Introwertycy cieszą się, że w końcu nie muszą szukać wymówek, aby odwołać kolejne towarzyskie spotkanie. 


piątek, 3 kwietnia 2020

Kim jestem?


Tik – tok, tik – tok… przesuwające się wskazówki zegara podrażniają mój sposób zachowania stoickiego spokoju. A z drugiej strony: tylko sobie leżę wierzgając nerwowo lewą stopą, z rękoma podniesionymi ku górze, próbując znieść fakt, że od kilku tygodni tak sobie in slow motion egzystuję. I może nie jest ze mną tak źle, skoro tik – tok nadal tylko kojarzy mi się z nieubłaganie upływającym czasem, a nie popularną ostatnio aplikacją…

czwartek, 19 marca 2020

Time to say goodbye


Wszystko się zmieniło. W zaledwie kilka tygodni. Świat nie będzie już taki sam. My również się zmieniamy. Mam tylko nadzieję, że na lepsze.

Zdjęcie mojego autorstwa. Włochy, sierpień 2019.

czwartek, 12 marca 2020

Pandemia

Drodzy Czytelnicy,
ideą mojego bloga od początku jego istnienia jest dzielenie się przemyśleniami. Zawsze chciałam, aby moje wpisy skłaniały do refleksji, uwrażliwiały, aby dochodziło do interakcji między mną a Wami. Największym mym pragnieniem jest sprawienie, aby każdy, kto czyta opublikowane przeze mnie treści miał poczucie, że coś z tych moich przemyśleń może zostawić dla siebie. Dzisiaj przychodzę do Was z zupełnie innym wpisem. O temacie, który postanowiłam poruszyć wolałabym nigdy nie pisać. Jednak jeśli komuś posłuży - to nie wahając się, chcę się nim podzielić.


niedziela, 22 grudnia 2019

Najtrudniej jest słuchać

Proszę wyobrazić sobie szeroką, długą autostradę bez żadnych interesujących widoków po obu stronach jezdni. Droga jest prawie pusta. Jedziemy samochodem, obserwujemy tylko kierunek jazdy, zwracamy jednak przy tym uwagę na nieciekawość scenerii. Co prawda obok nas jedzie też inny samochód, ale nic poza tym się nie dzieje. Obraz, niczym w hollywoodzkim filmie stopniowo oddala się, poszerzając horyzont i ukazując długość autostrady. A im wyżej, tym i nasz samochód, i pojazd obok, znikają gdzieś wtapiając się w tę autostradę.


wtorek, 26 listopada 2019

Perfekcyjnie poukładane w głowie


Należę do osób, które lubią otaczać się porządkiem. Staram się mieć rzeczy odłożone na swoje miejsce i poukładane tematycznie.  Jeśli otaczam się ładem, to mam wrażenie, że łatwiej mi jest zapanować nad sobą. I chyba sporo prawdy jest w stwierdzeniu, że to jak mieszkamy odzwierciedla to, jakimi ludźmi jesteśmy.

poniedziałek, 16 września 2019

Na noże, czyli "Pewnego razu..."

Od polskiej premiery najnowszej produkcji Quentina Tarantino Once upon a time in... Hollywood minęło już miesiąc. Widziałam ten film i chciałabym podzielić się swoimi spostrzeżeniami - nie dotyczącymi samego filmu, ale aspektu życia, o którym przypomniałam sobie podczas seansu. 

środa, 4 września 2019

Attraversiamo... czyli: mogę (możemy) więcej

Skończyły się wakacje. Zawsze z żalem żegnam sierpniowe niebo, którym z dnia na dzień cieszę się krócej. Radość dnia ustępuję coraz to dłuższym wieczorom. Lubię wieczory i noce, więc jakoś jestem w stanie to przetrwać. Nie lubię jednak zmieniającej się pogody, więc smutek z powodu zbliżającej się jesieni wypełnia moje serce. 

wtorek, 6 sierpnia 2019

Dzisiaj patrzę w dal

5 sierpnia obchodziliśmy rocznicę, związaną z Powstaniem Warszawskim, rozpoczęcia Rzezi Woli, podczas której niemieccy żołnierze na rozkaz Hitlera wymordowali kilkadziesiąt tysięcy osób, co było największym podczas II wojny światowej jednorazowym mordem ludności cywilnej. Swego czasu byłam mieszkańcem tej dzielnicy. 

czwartek, 4 lipca 2019

O WIELKICH w naszym życiu

Nosimy w sercu sylwetki osób, które w jakiś sposób wpłynęły na nasze decyzje, ukształtowały system wartości i które darzymy szacunkiem. Czy to ich magnetyczna osobowość? Osiągnięte sukcesy? Co takiego sprawia, że nasze autorytety, bo tak ich przecież nazwiemy, przyciągają nas do siebie?

poniedziałek, 1 lipca 2019

O słodkim zapachu lata

Chłód... lubię ten okalający ramiona chłód wiatru, który delikatnie kołysze koronami drzew zaraz po zmroku. Ten chłód jest jak oczyszczenie, zwłaszcza, gdy cały dzień żar lał się z nieba. Można zachłysnąć się tym wiatrem, delektować orzeźwiającym dotykiem i być wdzięcznym, że chociaż na parę godzin ziemia ostudzi się, aby o świcie znów zapłonąć. 


sobota, 15 czerwca 2019

Wyszłam z siebie. Zaraz wracam.

Dotarło do mnie, że nie publikowałam od ponad miesiąca. Spojrzałam też na moją aktywność w tym roku. Połowa czerwca, a na blogu zaledwie kilka postów. I chociaż ten nieowocny w blogowaniu stan spowodowany jest kilkoma czynnikami, to chyba jeden ma diametralne, w tym przypadku dla mnie, znaczenie.